Wniebowzięcie w tradycji Kościoła
 
Trwała i jednomyślna Tradycja Kościoła podkreśla, że Wniebowzięcie Maryi jest częścią Bożego planu i wiąże się ściśle ze szczególnym udziałem Maryi w misji Syna. Mówią o tym już autorzy pierwszego tysiąclecia.
"Świadectwa, co prawda bardzo zwięzłe, znaleźć można u św. Ambrożego, św. Epifaniusza i Tymoteusza z Jerozolimy. Św. German z Konstantynopola (zm. 733 r.) wkłada w usta Jezusa, który zamierza wprowadzić swoją Matkę do nieba, następujące słowa: "Trzeba, abyś i ty była tam gdzie Ja jestem, Matko nieodłączna od swego Syna.""


Ponadto Tradycja kościelna uznaje, że zasadniczą przyczyną Wniebowzięcia jest Boskie macierzyństwo Maryi.


Interesujący ślad tego poglądu znajdujemy w apokryficznym opowiadaniu z V w., przypisywanym Pseudo - Melitonowi. Autor wyobraża sobie Chrystusa, który w rozmowie z Piotrem i Apostołami pyta ich, na jaki los zasłuzyła Maryja, i otrzymuje taką odpowiedź: "Panie, wybrałeś sobie Tę służebnicę, aby stała się Twoim niepokalanym mieszkaniem. [...] Wydaje się zatem słyszne nam, Twoim sługom, abyś Ty, który zwyciężywszy śmierć królujesz w chwale, wskrzesił ciało Twojej Matki i zaprowadził Ją, pełną radości, do nieba."
Można zatem twierdzić, że Boskie macierzyństwo, które uczyniło z ciała Maryi niepokalane mieszkanie Chrystusa, jest fundamentem Jej chwalebnego przeznaczenia.
Św. German pisze w niezwykle poetyckim tekście, że to miłość Jezusa do Matki wymagała, aby Maryja ponownie zjednoczyła się w niebie ze swym Boskim Synem: "Tak jak dziecko szuka i pragnie obecności swej matki i tak jak matce podoba się przebywać razem z synem, tak też trzeba było, abyś i Ty, której macierzyńska miłość do Syna i Boga nie pozwala w sobie wątpić, powróciła do Niego. A czyż nie trzeba było, aby tenże Bóg, który darzył Cię prawdziwie synowską miłością, wziął Cię do siebie?" W innym tekście świątobliwy autor łączy aspekt osobisty więzi między Chrystusem a Maryją ze zbawczym wymiarem Jej macierzyństwa, stwierdzając, że "trzeba było, aby Matka Życia dzieliła mieszkanie z Życiem."


Według niektórych Ojców Kościoła innym faktem uzasadniającym przywilej Wniebowzięcia jest udział Maryi w dziele odkupienia. Św. Jan Damasceński podkreśla zależność między Jej udziałem w męce a chwalebnym przeznaczeniam: "Trzeba było, aby Ta, która widziała Swego Sna na Krzyżu i której serce przyszł miecz boleści, [...] mogła kontemplować tegoż Syna zasiadającego po prawicy Ojca." W świetle tajemnicy paschalnej widać szczególnie wyraźnie, jak bardzo było stosowne aby również Maryja - podbnie jak Syn - przeszła po śmierci do życia w chwale.
Dodano: 5 stycznia 2007
powered by 4proweb.net