W pięknych słowach...
o miłości
Dialog serc
Jak mogę
zapomnieć o Tobie?
W Twej ciszy wiem,
że mnie kochasz.
Także, Ty kiedy ja milczę
wiesz, ze Cię kocham.
Nie tylko nie wątpię w ciebie
ale powiem Ci,
że także ty możesz mi zaufać.
Jesteś moją drugą dusza.
WejdĽ do tajemnicy twego serca
obserwuj w nim Twoją miłość do mnie
a dostrzeżesz tam moją miłość do Ciebie.
zapomnieć o Tobie?
W Twej ciszy wiem,
że mnie kochasz.
Także, Ty kiedy ja milczę
wiesz, ze Cię kocham.
Nie tylko nie wątpię w ciebie
ale powiem Ci,
że także ty możesz mi zaufać.
Jesteś moją drugą dusza.
WejdĽ do tajemnicy twego serca
obserwuj w nim Twoją miłość do mnie
a dostrzeżesz tam moją miłość do Ciebie.
Aby doświadczyć miłości
Ze wszystkich decyzji,
najtrudniejszą była decyzja na miłość...
Aby doświadczyć miłości,
należy oderwać dłonie od tego, co pewne.
Wszystkie ziemskie pewności próchnieją;
należy podnieść dłonie otwarte ku górze
i schwycić miłość; tylko ona
może obdarzyć człowieka niekończącym się
poczuciem bezpieczeństwa i pokoju.
Smutno Ci,
miłość znowu przeszła obok Ciebie.
To nie Dawca był skąpy,
tylko Twoje ramiona
nie potrafiły jej przygarnąć.
Nie należy tulić swego serca
do rzeczy bezdusznych,
dla serca człowieka bije ludzkie serce.
Tylko w człowieka można przetoczyć miłość.
najtrudniejszą była decyzja na miłość...
Aby doświadczyć miłości,
należy oderwać dłonie od tego, co pewne.
Wszystkie ziemskie pewności próchnieją;
należy podnieść dłonie otwarte ku górze
i schwycić miłość; tylko ona
może obdarzyć człowieka niekończącym się
poczuciem bezpieczeństwa i pokoju.
Smutno Ci,
miłość znowu przeszła obok Ciebie.
To nie Dawca był skąpy,
tylko Twoje ramiona
nie potrafiły jej przygarnąć.
Nie należy tulić swego serca
do rzeczy bezdusznych,
dla serca człowieka bije ludzkie serce.
Tylko w człowieka można przetoczyć miłość.
Zbawiony
Ten którego kochają zostanie zbawiony
choć kocha się dlatego, że się nie rozumie
niekiedy tylko ogarnia zdumienie
jakby się księżyc świntuch rozebrał do naga
Ten którego kochają zostanie zbawiony
Ile razy bądziłeś ale ktoś cię kochał
czekał w oknie bo oddech pozostał na szybie
ile razy grzeszyłeś - łza cię uzdrowiła
a miłość jest już czysta gdy przy końcu płacze
i jak lew nieśmiało tyłem się odwraca
Jeśli bliskich zabraknie, sam Pan Bóg przygarnie
Powie ci to na starość ślimak zamyślony
rozpacz stara kłamczucha co rozrabia na dnie
czas już poza czasem
słowo ponad słowem
gwiazda co przez okno chce cię stuknąć w głowę
łotr na trzech gwoździach za nas powieszony
ten którego kochają zostanie zbawiony
choć kocha się dlatego, że się nie rozumie
niekiedy tylko ogarnia zdumienie
jakby się księżyc świntuch rozebrał do naga
Ten którego kochają zostanie zbawiony
Ile razy bądziłeś ale ktoś cię kochał
czekał w oknie bo oddech pozostał na szybie
ile razy grzeszyłeś - łza cię uzdrowiła
a miłość jest już czysta gdy przy końcu płacze
i jak lew nieśmiało tyłem się odwraca
Jeśli bliskich zabraknie, sam Pan Bóg przygarnie
Powie ci to na starość ślimak zamyślony
rozpacz stara kłamczucha co rozrabia na dnie
czas już poza czasem
słowo ponad słowem
gwiazda co przez okno chce cię stuknąć w głowę
łotr na trzech gwoździach za nas powieszony
ten którego kochają zostanie zbawiony
Ostatnia aktualizacja: 14 kwietnia 2006
