Osobowość Maryi wzorem dla Kościoła,
wzorem dla nas
wzorem dla nas
Maryja uczy chrześcijan przeżywania wiary jako doświadczenia zmuszającego do wysiłku i zaangażowania, które na każdym etapie życia i we wszystkich sytuacjach wymaga odwagi i wytrwałości.
Z wiarą Maryi wiąże się Jej uległość wobec woli Bożej. Wierząc w słowo Boże, mogła Ona przyjąć je w pełni w swoim życiu, a okazując uległość wobec najwyższego zamysłu Bożego, zgodziła się na wszystko, czego zażądano od Niej z Wysoka. Obecność Maryi w Kościele zachęca zatem wszystkich wiernych do codziennego wsłuchiwania się w słowo Boże, aby dzięki temu mogli dostrzegać w wydarzeniach każdego dnia zamysł miłości i wiernie współdziałać w jego realizacji.
W ten sposób Maryja uczy wspólnotę wierzących patrzeć w przyszłość z całkowitym zawierzeniem Bogu. W osobistym doświadczeniu Maryi nadzieja zyskuje wciąż nowe uzasadnienia. Od chwili zwiastowania nadzieje starożytnego Izraela skupiają się na Synu Bożym, wcielonym w Jej dziewiczym łonie. Jej nadzieja umacnia się w póĽniejszym okresie życia ukrytego i publicznej działalności Jezusa. Dzięki wielkiej wierze, jaką pokładała w słowie Chrystusa, który zapowiedział swoje zmartwychwstanie trzeciego dnia, nie załamała się nawet w obliczu dramatu krzyża: niezmiennie ufała w wypełnienie się mesjańskiego dzieła, oczekując niezachwianie - po ciemnościach Wielkiego Piątku - poranka Zmartwychwstania.
W swojej trudnej wędrówce po drogach historii - między "już" zbawienia dokonanego a "jeszcze nie" w pełni zrealizowanego, wspólnota wierzących wie, że może liczyć na pomoc "Matki Nadziei", która doświadczyła zwycięstwa Chrystusa nad mocami śmierci i teraz udziela chrześcijanom wciąż nowej zdolności oczekiwania na Bożą przyszłość i zawierzenia obietnicom Chrystusa.
Z wiarą Maryi wiąże się Jej uległość wobec woli Bożej. Wierząc w słowo Boże, mogła Ona przyjąć je w pełni w swoim życiu, a okazując uległość wobec najwyższego zamysłu Bożego, zgodziła się na wszystko, czego zażądano od Niej z Wysoka. Obecność Maryi w Kościele zachęca zatem wszystkich wiernych do codziennego wsłuchiwania się w słowo Boże, aby dzięki temu mogli dostrzegać w wydarzeniach każdego dnia zamysł miłości i wiernie współdziałać w jego realizacji.W ten sposób Maryja uczy wspólnotę wierzących patrzeć w przyszłość z całkowitym zawierzeniem Bogu. W osobistym doświadczeniu Maryi nadzieja zyskuje wciąż nowe uzasadnienia. Od chwili zwiastowania nadzieje starożytnego Izraela skupiają się na Synu Bożym, wcielonym w Jej dziewiczym łonie. Jej nadzieja umacnia się w póĽniejszym okresie życia ukrytego i publicznej działalności Jezusa. Dzięki wielkiej wierze, jaką pokładała w słowie Chrystusa, który zapowiedział swoje zmartwychwstanie trzeciego dnia, nie załamała się nawet w obliczu dramatu krzyża: niezmiennie ufała w wypełnienie się mesjańskiego dzieła, oczekując niezachwianie - po ciemnościach Wielkiego Piątku - poranka Zmartwychwstania.
W swojej trudnej wędrówce po drogach historii - między "już" zbawienia dokonanego a "jeszcze nie" w pełni zrealizowanego, wspólnota wierzących wie, że może liczyć na pomoc "Matki Nadziei", która doświadczyła zwycięstwa Chrystusa nad mocami śmierci i teraz udziela chrześcijanom wciąż nowej zdolności oczekiwania na Bożą przyszłość i zawierzenia obietnicom Chrystusa.
Fragmenty katechezy Ojca Świętego Jana Pawła II
wygłoszonej na audiencji środowej (22.11.1995)
wygłoszonej na audiencji środowej (22.11.1995)
Dodano: 10 grudnia 2005
